Było sporo biegania między stoiskami uczelni, torby pełne ulotek i gadżetów , a w głowie jeszcze więcej pytań o studia i matur.
Poznaliśmy oferty różnych kierunków, posłuchaliśmy wykładów i złapaliśmy trochę motywacji do nauki (tak, serio ).
Wracamy bogatsi o wiedzę… i z planem, żeby jednak coś powtórzyć przed matur.

